Zmiany!

1 February 2010

Tak! W końcu nastąpiło jakieś przełamanie złej passy czy złego losu i zaczynam widzieć przysłowiowe światełko w tunelu. Nie dość, że z żoną układa się idealnie, no prawie jak podczas miesiąca miodowego, to jeszcze szef nie ma już o nic pretensji, a nawet… zgodził się na podwyżkę! No to ja rozumiem, che, che. W końcu, [...]